20.04.2017

Działanie kwiatów na włosy



Witajcie!


  Kwiaty są często składnikami wielu pielęgnacyjnych kosmetyków, również tych przeznaczonych do włosów. Producenci chętnie wykorzystują ich właściwości i dobroczynne działanie. Stosując naturalną pielęgnację sami możemy wykorzystać kwiaty robiąc domowe płukanki, wcierki, napary i używać ich na włosy i skórę głowy.
 
Zdjęcie z internetu

  Kwiaty, które można wykorzystać do pielęgnacji włosów i ich działanie:
- Chaber- zapobiega i likwiduje łupież, nadaje siwym włosów gołębiego koloru i niweluje żółte przebarwienia
- Malwa (czarna)- łagodzi skórę głowy, nawilża i przyciemnia kolor włosów
- Nagietek- wzmacnia, regeneruje i odbudowuje strukturę włosa, działa przeciwłupieżowo i bakteriobójczo, nadaje blask
- Róża- nadaje blask, sprężystość i elastyczność, nawilża i wygładza
- Czarny bez- łagodzi stany zapalne, reguluje wydzielanie serum, działa przeciwłupieżowo
- Hibiskus- odżywia i nawilża włosy, przyśpiesza porost, nabłyszcza
- Rumianek- działa kojąco, łagodząco i przeciwzapalnie, nadaje blasku, rozjaśnia włosy
- Bławatek- działa przeciwłupieżowo
- Lipa- nawilża, wygładza i dodaje blasku
- Nasturcja- zapobiega wypadaniu i przetłuszczaniu się włosów
- Lawenda- działa bakteriobójczo i antystatycznie, nawilża
- Jaśmin- nawilża skórę głowy i włosy
- Koniczyna- zapobiega wypadaniu włosów i łojotokowi
- Lilak (bez)- zwalcza łojotok


   Powyższe kwiaty możemy użyć jako płukanki do włosów, najlepiej samemu je zebrać i ususzyć, chodź można także użyć świeżych kwiatów, np. róży. Jeśli jednak nie mamy możliwości iść do ogrodu czy na łąkę w poszukiwaniu odpowiednich kwiatów, możemy kupić gotowe susze za parę złotych w sklepach zielarskich.


  Aby wykonać kwiatową płukankę należy suszone lub świeże kwiaty zalać wrzątkiem i pozostawić do wystudzenia, można także chwilę pogotować przed studzeniem. Następnie rozcieńczyć wodą 1:1 lub w takiej czystej postaci polać skórę głowy i włosy, nie płukać już czystą woda.


  Stosujecie kwiaty w naturalnej i domowej pielęgnacji włosów? Jakich najczęściej używacie i w jakiej formie?


Pozdrawiam,
Anszpi

21 komentarzy:

  1. Świetny post, jakoś nie przyszło mi do głowy stosować kwiatów w pielęgnacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosomaniaczki ciągle szukają czegoś co mogą zastosować na włosy więc trafiło i na kwiaty :)

      Usuń
  2. Chyba jeszcze nawet nigdy nie miałam żadnego produktu do włosów na bazie kwiatów. Ale kocham ich zapach w balsamach do ciała <3

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie fajnie tylko ja bawić tak się raczej nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem może to być męczące, zwłaszcza gdy chce się samemu je zbierać i suszyć

      Usuń
  4. W lecie robiłam kilka razy płukanki kwiatowe i wykorzystywałam koniczynę, kwiat lipy, bławatka i krwawnik;) Pamiętam, że nadawały trochę objętości i koiły skórę głowy;) A nie wiedziałam, że jaśmin też fajnie by się sprawdził;) Spróbuję go w tym roku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o koniczynie nie wiedziałam, że może być stosowana jako taka płukanka :)

      Usuń
  5. ja nigdy nie stosowałam, ale to całkiem ciekawy pomysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak malwa ma przyciemniać kolor włosów to idzie na pierwszy ogień;]

      Usuń
  6. Ja jedynie zioła stosuję na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię zioła ale kwiaty swoim wyglądem mnie zachęcają do stosowania :)

      Usuń
  7. Raczej nie używam kwiatów na włosy, jedynie dodaję rumianek do henny, ale na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak warto sięgać po takie naturalne sposoby pielęgnacji :)

      Usuń
  8. W tak naturalnej formie kwiatów czy ziół nie stosujemy. Ale nie bez powodu nasze mamy i babcie to robiły... Może czas spróbować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nasze mamy i babcie miały piękne włosy, nikt w tamtych czasach nie kupował sklepowych masek czy odzywek :)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie naturalne metody pielęgnacji! Nawet nie wiedziałam, że tyle kwiatów ma tak dobroczynny wpływ na stan włosów. Muszę zacząć testowanie tych naturalnych środków :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.