07.09.2015

Peeling skóry głowy


Witajcie!
   
  Na początku mojej przygody z włosomaniactwem czytając o peelingu skalpu nie nastawiałam się na jego stosowanie. Teraz jednak uważam to za ważny element pielęgnacji i systematycznie go wykonuję. W tym poście powiem dlaczego ten zabieg jest ważny i opisze Wam jego przykłady.

  Rolą peelingu jest głębokie oczyszczenie skóry głowy z zrogowaciałego naskórka, serum, pozostałości po kosmetykach do stylizacji, obumartych włosów. Takie ściągniecie zgromadzonych na głowie rzeczy powinno być systematyczne aby przyniosło poprawę stanu głowy. Szczególnie skuteczne jest złuszczanie przy łupieżu, łojotoku i łuszczycy.

  Regularne stosowanie tego zabiegu regeneruje skórę głowy, reguluje wydzielanie serum, reguluje metabolizm tłuszczów, usuwa swędzenie, daje uczucie odświeżenia. Wykonywany przy tym masaż poprawia ukrwienie mieszków włosowych, dzięki czemu tlen i składniki odżywcze mają lepszy do niego dostęp.


  Dzięki peelingowi włosy lepiej rosną, stają się mocniejsze i zdrowsze, dodatkowo odbite od nasady. Kosmetyki nakładane na skalp są bardziej skuteczne i mają większą aktywność.

Rodzaje peelingów:

Cukrowy- jest to najczęściej wybierany peeling ponieważ nie musimy się martwić o usunięcie cukru z włosów ponieważ sam się rozpuści. Peeling przy użyciu cukru możemy wykonać, poprzez dodanie go do szamponu i takim połączeniem delikatnie okrężnymi ruchami umyć głowę.


Kawowy- rzadziej wybierany ze wzgląd na trudne usuniecie go z włosów oraz możliwość ich przyciemnienia. Obecnie sama go stosuję: pierwsze zalewam wrzątkiem kawę a po ostygnięciu fosy mieszam z szamponem i taka mieszanką myję głowę.


Sodowy- nigdy go nie robiłam i nie wypowiem się jak go przyrządzić czy stosować.

  Można tez kupić gotowy produkt do takiego zabiegu, jednak uważam że taki domowej roboty jest lepszy i pozbawiony niepotrzebnych substancji takich jak barwniki czy konserwanty.

  Wykonywanie peelingu powinno być bardzo delikatne aby nie podrażnić skóry głowy, dokładne i wykonywane regularnie o czym pisałam wyżej.

Stosujecie peelingi, macie swój ulubiony ich rodzaj?

Pozdrawiam :)
Anszpi

18 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że na skórę głowy też można wykonywać peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o peelingu skóry głowy. Mam chęć wypróbować ten kawowy :)

    http://tallkie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja regularnie stosuję cukrowy, zazwyczaj z szamponem z Yves Rocher :) i dzięki za ten post, przypomniało mi się, że dzisiaj też powinnam go zrobić ;)
    Cukier u mnie fajnie nawilża mój suchy skalp, z kolei sól na przykład zupełnie się nie sprawdza i bardzo mi go podrażnia. Kawy jeszcze nie próbowałam, sody też nie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja robię sobie peeling: żel aleosowy+ cukier ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wciąż o nim zapominam, a przecież mógłby spotęgować działanie wcierek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi nigdy się nie chce robic peelingu skóry głowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasami robię taki peeling tym samym peelingiem co do ciała, chociaż już dawno tego nie praktykowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam peelingów do skóry głowy, ale ten cukrowy mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o takim peelingu, ale nigdy nie pamiętam aby go zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stosuję od jakiegoś czasu, głównie cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie najczęściej mieszam sobie cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O peelingu wiedziałam jednak jeszcze nie miałam okazji go stosować. Jakoś zawsze o nim zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Raz na jakiś czas nakładam na skórę głowy olej rycynowy który pomaga oczyścić skórę dogłębnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie stosowałam ale już kiedyś o peelingu skóry głowy słyszałam:) Dzięki Twojemu wpisowi zdecyduję się jutro na cukrowy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o tym peelingu, ale nigdy nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. zbieram się do kawowego, ale ciągle brakuje mi czasu...

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.