24.08.2015

Metoda kubeczkowa sposobem mycia głowy

Witajcie!


  Po pierwszym umyciu włosów szamponem rozczieńczonym z wodą, metoda ta bardzo przypadła mi do gustu. Od tamtej pory coraz częściej stosowałam ją, aż w końcu każde mycie jest wykonywane przy jej użyciu. Dlaczego tak mi ona pasuje? O tym poniżej.

  

Metoda kubeczkowa polega na rozmieszaniu szamponu z odrobiną wody w kubeczku i wytworzeniu piany. Taką powstałą pianę wylewamy na głowę i ją myjemy. Dobrze także spisuję się w roli kubeczka specjalny pojemnik, który po wstrząśnięciu wytwarza pianę i przez dozownik ją „wywala” z opakowania.

Metoda ta głównie polecana jest do szamponów, które słabo się pienią, czyli tych bez SLS i SLES. Jednak sama używam jej do każdego szamponu, którym myję włosy.

Zalety stosowania metody kubeczkowej:
- mniejsze zużycie szamponu i jego większa wydajność
- oszczędność przez rzadsze kupowanie szamponu
- delikatniejszy szampon
- zmniejszenie przetłuszczania
- mniejsza możliwość przesuszenia włosów i skóry głowy
- mniejsza możliwość podrażnień i swędzenia
- mniejsze puszenie włosów
- mniejszy problem z łupieżem
- brak splatanych włosów i kołtunów
- brak mocnego tarcia głowy aby powstała piana

Stosujecie taką metodę do mycia swoich kosmyków czy wolicie sam szampon?

Pozdrawiam :)
Anszpi

16 komentarzy:

  1. jakoś zawsze omijam ten sposób :D muszę do niego wrócić! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam jeszcze, ale wszystko przede mną. Ciekawa jestem tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej metodzie, ale spróbuje dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie próbowałam myc włosów tą metodą, ale na jej korzyść w moim przypadku działa zmniejszenie plątania i konieczności tarcia włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam kiedyś o niej, ale niezbyt mnie do niej ciągnie

    OdpowiedzUsuń
  6. o,zdarzało mi się tak robić :) ale tylko wtedy gdy np.kończył mi się szampon i wydawało się go mało na umycie głowy,z wodą było go więcej :D no i czasem jak robiłam kurację Nizoralem to saszetkę tak właśnie rozpuszczałam w kubeczku :) dziś to zrobię jak będę myć włosiska :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nigdy nie probowalam - musze sie do tej metody przekonac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja nawet często stosuję tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja rozcienczam szampon woda, ale na dloni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wolę jednak myć głowę samym szamponem, bo jest to dla mnie wygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam o niej sporo, ale sama nie stosowałam :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy jej nie probowalam ale w sumie nic mnie nie kosztuje wiec jutro zrobie probe :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.