24.03.2015

Moje włosy...

Witajcie!

Dziś wpis pokazujący moje włosy, ich stan i przebieg zmian.


Dawno temu:
   Patrząc parę lat wstecz to moje włosy były mocno zniszczone przez rozjaśnianie nie zawsze robione u fryzjera. Jak nie miałam ochoty rozjaśniać odrostów to szła w ruch farba w odcieniu przybliżonym do odrostów i tak było parę miesięcy a potem znów rozjaśniacz. Nie stosowałam jakiejś szczególnej pielęgnacji, wystarczył szampon i jakaś maska czy odżywka. Były często prostowane i suszone suszarką. Ze względu na to, że długo schną kładłam się  nieraz spać z mokrymi a rano miałam wielką „szopę” na głowie.


Rok temu:
   Ostatnie rozjaśnianie pasemek na wesele ;) oj zniszczyło je to bardzo. Drugie „morderstwo” przeszły na układaniu fryzury ślubnej, gdzie fryzjerka je spaliła, chodź już były wysuszone rozjaśniaczem. Na mokro prostowała a później kręciła i tragedia gotowa. Efektem tych zniszczeń było ścięcie i większa pielęgnacja.


Kilka miesięcy temu:
   Ścięcie wszystkich zniszczeń pozostawionych jeszcze po spaleniu i zafarbowanie na kolor przybliżony naturalnemu, oczywiście wyszedł inny niż miał być ale z czasem się wypłukał i dostosował do włosów naturalnych. Zwiększona pielęgnacja i szczególne dbanie poprzez stosowanie wielu produktów.


Teraz:
    Włosy nie farbowane już ok. pól roku. Szczególna pielęgnacja i dbanie o nie w każdy możliwy sposób. Włosy są przede wszystkim nawilżone i koniec z sianem na głowie. Stosuje szampony, odpowiednie do włosów a nie jak dawniej byle jakie wpadły w ręce, odżywki, maski, oleje i inne kosmetyki pielęgnacyjne. Nie czesze mokrych włosów i nie kładę się z takim spać. Suszarki używam tylko w nagłych przypadkach gdy musze gdzieś wyjść, prostownica używana bardzo rzadko od wielkiego święta.


Fakty o moich włosiętach:
- długość średnia
- porowatość od nasady niska od połowy przechodzi w średnią
- grubość średnia obw. kucyka to ok. 9 cm
- falowane chodź czasem lubią się podkręcić
- częściowo jest na nich farba
- w okresie jesieni i wiosny uciekają z głowy i ciężko je powstrzymać
- miesięcznie rosną ok. 1 cm,  z wcierkami czy innymi preparatami do porostu jest to ok. 1.5-    2 cm
- wycieniowane od połowy


 Na dzień dzisiejszy (a raczej wczorajszy bo wtedy było robione zdjęcie) moje włosy wyglądają tak: 

 
















  
   Zdjęcia były robione z lampą późnym popołudniem, gdzie na polu robiła się szarówka i kolor włosów minimalnie różni się od rzeczywistości. 

Pozdrawiam :)
Anszpi

12 komentarzy:

  1. przeczytałam w poprzednim poście że dodałaś zdjęcia włosów więc musiałam sprawdzić,
    no i muszę powiedzieć że tak ślicznie się falują, i tak wyglądają jakbyś je podkręciła, jeśli są to naturalne efekty to jesteś szczęściarą, jeszcze popracować nad definiowaniem fal i będzie super :)
    a jak przeczytałam o tym prostowaniu na mokro i kolejno kręceniu to mnie aż ciary przeszły, kiedy lubiłam swoje włosy potraktować żelazkiem :D haha no ale każdy w końcu schodzi na tą dobrą drogę ! ;) yea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podkręcenie jest w 100% naturalne a nawet trochę rozczesane ;) dziś już bym tak nie pozwoliła na prostowanie i kręcenie na mokro ale cóż czasu nie cofnę :P

      Usuń
  2. Błyszczą i ładnie falują. ;] Widać, że dbasz i pomimo przejść, świetnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie błyszczą :) zapraszam do mnie : http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ładny mają połysk! Powodzenia w pracy nad nimi! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne marzą mi się takie fale a mam włosy proste jak druty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo ładne, gęste i zdrowe włoski. Buziaki,pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygladaja po prostu swietnie :-) widac zeo nie dbasz, poza tym ten blask az bije po oczach :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne włosy :) 9 cm w kucyku?zazdroszczę takich gęstych i grubych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne włoski i pościak pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne włosy życzę kochana pięknej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.