piątek, 17 marca 2017

Serum wzmacniające do włosów, Yves Rocher



Witajcie!
  
  Osoby, które dłużej mnie czytają wiedzą jak lubię produkty pielęgnacyjne firmy Yves Rocher i z chęcią je używam. Raz na jakiś czas robię sobie zapas ich kosmetyków korzystając z oferowanej przez sklep internetowy promocji „kupuj za 199zł a płać 99zł”. W ostatnim zamówieniu do koszyka dorzuciłam serum wzmacniające do włosów, czy polubiłam je ja i moje pasma, tak jak inne oferowane przez sklep kosmetyki?


  Serum wzmacniające do włosów to produkt do każdego rodzaju włosów, który sprawi, że staną się one piękne, mocne i jedwabiste w dotyku, jak po wizycie u fryzjera.

Podwójne działanie dla włosów:
  Działanie upiększające: włosy są delikatne, jedwabiste i błyszczące, ale nie obciążone.
  Działanie pielęgnacyjne: włosy są wzmocnione i odporne na łamliwość, a ich włókna są bardziej wytrzymałe.

  Serum kupujemy w ciężkiej przeźroczystej szklanej buteleczce, która zakończona jest wygodną do stosowania pompką. Pompkę odblokowuje i zablokowuje się przekręcając w danym kierunku, aby wydobyć produkt. Wygląd buteleczki jest bardzo przyjemny i wygląda luksusowo. Pojemność opakowania to 30ml. Serum dodatkowo umieszczone jest w kartoniku, który jest zafoliowany, dzięki czemu mamy pewność, że pierwsi je otwieramy.

  Konsystencja serum jest dość rzadka i płynna o białym zabarwieniu. Bardzo łatwo nakłada się je na włosy, w które wsiąka i nie pozostawia po sobie śladu. Na moje włosy potrzebuję ok. 4 aplikacje przez co serum jest nie wydajne i szybko go ubywa.


  Zapach jest przyjemny i delikatny, ale nie potrafię go do niczego porównać. Utrzymuje się krótki czas na włosach po zastosowaniu.

Skład:
  Aqua/Water/Eau, Squalane (emolient), Glycerin (gliceryna), Polyacrylate-13 (stabilizator), Simmondsia chinensis (jojoba) seed oil (olej jojoba), Olea europaea (olive) fruit oil (oliwa z oliwek), Macadamia integrifolia seed oil (olej macadamia), Hydrolyzed hibiscus esculentus extract (hydrolizowany ekstrakt z nasion hibiskusa), Dicaprylyl ether (emolient), Decyl glucoside (emulgator), Panthenol (prowitamina B5), Sodium benzoate (konserwant), Polyisobutene (konserwant), Glyceryl oleate (emolient, emulgator), Chondrus crispus powder (zagęstnik), Parfum/fragrance (zapach), Citric acid (regulator pH), Polysorbate 20 (emulgator), Xanthan gum (zagęstnik), Sorbitan isostearate (emulgator), Salicylic acid (konserwant), Phenoxyethanol (konserwant), Benzoic acid (konserwant).


  Serum nakładałam na włosy mokre oraz suche, gdzie w tej drugiej opcji efekty były bardziej zauważalne. Pasma po zastosowaniu serum stają się wygładzone, miękkie, sypkie i błyszczące. Wszystkie te efekty są delikatne, jednocześnie zauważalne na tyle, że włosy wyglądały na zdrowsze i piękniejsze. Serum używałam także jako ochronę końcówek i tutaj działanie jest pośrednie. Włosy wpijają serum przez co nie pozostaje na nich ochronna powłoka, przynajmniej nie taka zauważalna, przez co nie są wystarczająco zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi, które niszczą włos. Mogę potwierdzić zapewnienia producenta w kwestii upiększającej, a co do pielęgnacyjnej nie mam pewności. Sama jednak nie wrócę do tego produktu, przez małą wydajność oraz cenę, która jak na działanie jest spora.

 Cena wzmacniającego serum to 27,90zł, w chwili obecnej jest na promocji za 22,90zł. Dostępny jest w sklepie online Yves Rocher tutaj oraz stacjonarnych sklepach firmy.


  Znacie to serum? Jaki jest Wasz ulubiony produkt YR do pielęgnacji włosów?

Pozdrawiam,
Anszpi

34 komentarze:

  1. mimo wszystko z chęcią bym go wypróbowała, już raz skusiłam się na promocję -100zł więc na wiosnę znowu skorzystam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam tę markę i stosuję od lat. Tego produktu akurat nie znam ale z pewnością kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatni szampon z YR zrobił u mnie spustoszenie na włosach. Nie mam ulubieńca tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wlosowego asortymentu mialam tylko szampon Yves Rocher Volume i nie zrobil na mnie wrazenia. Zuzylam i nie kupie ponownie, poniewaz byl to zwykly, poprawny szampon, a takie mozna kupic znacznie taniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego akurat nie miałam i zgadzam się, że o takim działaniu jak ich produkty można kupić trochę taniej

      Usuń
    2. Tak, u mnie takie same efekty (a nawet lepsze, jeśli mowimy tylko o nadawaniu objetości) dają te zwykłe tanie szampony typu Barwa, Familijny, Joanna Rzepa (zapach nieznośny ale efekty super).
      Generalnie zauważyłam, że wiekszość produktow tudzież sposobow zachwalynch przez Anwen u mnie nie daje zadnych efektow (np. właśnie ten szampon, laminowanie, płukanka z cysteina po ktorej moje wlosy smierdzilaly przez tydzień, sera olejowe itd.). Nie, że szkodza, tylko zupelnie jakbym nic nie zrobila

      Usuń
  5. Hah, ja też jeśli zamawiam online to wyłącznie na podobnej promocji ;D Samą markę lubię ale jednak preferuję produkty do ciała (te zapachy <3). Odnośnie tych do twarzy zupełnie nie mam zaufania, a do włosów lubiłam wyłącznie maskę Reparation :) Odżywki i szampony to było definitywne fiasko. Twoje serum będę miała na uwadze, bo póki co moje włosy wręcz sprzeciwiają się jakiejkolwiek takiej pielęgnacji -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapachy produktów do ciała są obłędne. Bardzo przypadła mi do gustu limitowana seria produktów jabłko w karmelu ;)

      Usuń
    2. Ja kocham perfumke kokosową :) kiedyś mieli też przepiekną wode o zapachu kwiatu pomarańczy (te z serii Fleurs de coś tam :p), niestety wycofali i już nigdzie nie znalazlam nic podobnego w rozsądnej cenie. Żele pod prysznic też ślicznie pachną, ale tu podobnie jak z szamponami można znależć tańsze i rownie dobre alternatywy w drogeriach

      Usuń
  6. Ja jeszcze nic nie miałam z tej firmy, ale kilka kosmetyków mnie kusi;) I nawet nie wiedziałam, że jest taka promocja za 99 zł;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam je, zużyłam 1/3 i trzasnęło na kafelkach :D Szkoda, bo zapowiadało się super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklane opakowania niestety narażone są na takie rzeczy

      Usuń
  8. Dawno już nie miałam nic z Yves Rocher, ale przyznam że to serum mnie zainteresowało :) Fajnie, że nie obciąża włosów :) Cena hmm średnia, ale warto czekać na promocje, które akurat ten sklep dość często oferuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki Yves Rocher bardzo lubię, ale ich linii do pielęgnacji włosów nie miałam jeszcze okazji wypróbować. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat szamponów, więc pewnie właśnie od nich zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład wygląda ciekawe, moje włosy lubią wszystko co olejowe :) . Bardzo lubię ich olejek odbudowujący do włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ich odżywkę do włosów kręconych uwielbiałam ;) ciekawa jestem tego serum, koniecznie muszę trafić na taką promocje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogłabym wypróbować bo lubię ich produkty!
    Jeśli lubisz testować kosmetyki - zapraszam do siebie. Jeszcze kilka dni trwa konkurs, w którym aż 5 osób wygrywa zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkty Yves Rocher lubię w stopniu umiarkowanym... ;) Nie miałam jeszcze nic z ich oferty pielęgnacyjnej do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak patrzę na skład, to chyba by się nie sprawdził u mnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nigdy nie testowaliśmy kosmetyków tej marki. Szkoda, bo wiele wygląda zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie on jakoś od początku nie kusił;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie używałam serum do włosów:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze ani jednego produkty z YR. Chciałabym w końcu wypróbować, bo słyszę o ich produktach wiele pozytywnych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam tego serum, ale fajnie, że ma olejki w składzie. Może kiedyś je wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam i mam ;) Stosuję tylko jako 'odżywkę' do rozczesywania włosów po umyciu. Mało wydajny, zgadzam się. Muszę dużo zużyć podczas jednej aplikacji, żeby było coś widać. Jednak włosy są miłe w dotyku po tym serum :) Nie kupię drugi raz chociaż mam drugie- dostałam w prezencie przy następnym zamówieniu hehe
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam produktów YR do pielęgnacji włosów, być może to błąd ;) Zastanowię się nad tym.

    OdpowiedzUsuń
  22. Skład jest bardzo obiecujący, wysoko mamy olejki i emolienty a więc zdecydowanie na plus. Nie znam tego serum, ale wydaje się być bardzo fajne. Ja obecnie używam wyłącznie olejku do zabezpieczania końcówek z Mythic Oil plus olejowanie przy każdym myciu włosów :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety nie miałam okazji go używać ale jestem bardzo ciekawa jak spisałby się u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. jakoś w ogólnie nie używam kosmetyków tej firmy, chociaż sama nie wiem dlaczego. Może kiedyś się skusze na coś korzystając z promocji o której wspomniałaś, bo nawet nie wiedziałam, że takie akcje są organizowane.

    OdpowiedzUsuń
  25. Niektóre produkty są mi nie znane, ale czas nadrobić te zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę się rozejrzeć za tym serum. Wygląda naprawdę obiecująco. Świetny blog, będę tu częstym gościem.

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.