niedziela, 5 lutego 2017

Niedziela dla włosów 54. Nanoplex.


Witajcie!

 O zabiegu Nanoplex było głośno ponad rok temu i wtedy już go kupiłam, jednak do wczoraj czekał na użycie. Zabieg użyłam bez farbowania, gdzie farbę zastąpiłam odżywką odbudowująca z Yves Rocher. Czy efekt mnie zadowolił?

Informacje na temat zabiegu Nanoplex (źródło) :
  Nanoplex jest prostym i wygodnym w użyciu kompleksem, który znosi negatywny wpływ zabiegów chemicznych na włosy. Formuła działa niczym magiczny eliksir i sprawia, że nie musisz rezygnować z farbowania, czy rozjaśniania włosów. Nanoplex ochroni je przed szkodliwym wpływem mocnych farb i proszków. Chemia fryzjerska przestała być problemem.

  Poza ochroną, Nanoplex sprawia, że włosy podlegają pełnej regeneracji podczas wybranego zabiegu. W efekcie poza odświeżonym kolorem masz zdrowe, miękkie, sprężyste i jedwabiście gładkie włosy. Możliwe, że nigdy do tej pory nie były tak gładkie. Włosy zostają odbudowane od wewnątrz. Stają się mocne i odporne na uszkodzenia.

  Nanoplexu możesz użyć jako samodzielną kurację regenerującą. Gdy jesteś już po wizycie u fryzjera lub po prostu zależy Ci na szybkim – magicznym efekcie. Zabieg jest jeszcze prostszy – wystarczy wymieszać Nanoplex z wodą i rozprowadzić na włosach.

  Nanoplex został stworzony po to, by odbudować zerwane, zniszczone mostki dwusiarczkowe oraz przywrócić utraconą keratynę wewnątrz włosa. Mostki dwusiarczkowe to wiązania chemiczne, które są odpowiedzialne za łączenie łańcuchów keratyny i konstrukcję włosa. Zabiegi chemiczne i termiczne, uszkodzenia o charakterze mechanicznym, osłabiają i zrywają mostki dwusiarczkowe. To właśnie przez to włosy są matowe, kruche, łamliwe. Nanoplex użyty z farbą do włosów, czyli w momencie kiedy łuska włosa jest otwarta, kompleks wnika głęboko w nadwyrężoną strukturę włosa. Następuje odbudowanie mostków dwusiarczkowych. Co więcej, Nanoplex dostarcza włosom keratynę. Od razu zauważysz, że włos staje się maksymalnie wygładzony, wzmocniony i odżywiony.


Sposób użycia: 
  Nanoplex jest niezwykle prosty w użyciu – zarówno z farbą, jak i jako samodzielna kuracja regenerująca włosy zniszczone.
Od magicznego efektu dzielą Cię tylko dwa proste kroki:
 - Nanoplex no. 1 dodaj do rozjaśniacza, farby z aktywatorem i postępuj zgodnie instrukcją wybranego produktu fryzjerskiego. Po 10 minutach przemyj włosy wodą.
- Nałóż na włosy Nanoplex no. 2 – jak zwykłą odżywkę. W zależności od stopnia zniszczenia włosów trzymaj Nanoplex do 20 minut. Umyj włosy szamponem i użyj normalnej odżywki.

I to wszystko! Nanoplex obok innych produktów zawierających keratynę wyróżnia się obecnością składników pochodzenia organicznego. Gwarantuje to lepszą wchłanialność keratyny do wnętrza włosa. W ten sposób włosy są dogłębnie odżywione, a efekt kuracji utrzymuje się dłużej.

Nanoplex – prosta regeneracja, bezpieczny zabieg, magiczny efekt na włosach

-Skład oparty o naturalne i bezpieczne składniki pochodzenia organicznego
- Wolny od pustych składników chemicznych, silikonów, siarczanów, aldehydów i innych substancji agresywnych
- Chroni włosy i poprawia bezpieczeństwo zabiegów fryzjerskich
- Nie komplikuje standardowego zabiegu koloryzacji i rozjaśniania
- Natychmiastowy efekt zdrowych, gładkich, pełnych blasku i wigoru włosów. 


Zestaw wystarczy do jednorazowego użycia podczas zabiegu koloryzacji lub farbowania oraz do jednorazowego zabiegu regeneracji włosów z użyciem wody i maski.
Zestaw: Nanoplex no. 1 1 x 5 ml, Nanoplex no. 2 3 x 5 ml, instrukcja obsługi.

Jak przeprowadziłam zabieg?
  Zabieg wykonałam bez użycia farby, chodź początkowo planowałam zastosować go z szamponetką, jednak zrezygnowałam z tej opcji. Strzykawkę nr 1 wymieszałam z odżywką odbudowującą z Yves Rocher i całością dokładnie pokryłam włosy. Po ok. 12 minutach pasma obficie spłukałam i odsączyłam z wody. Następnie wykorzystałam dwie strzykawki z nr 2 i wtarłam je w kosmyki pozostawiając na 10 minut. Po tym czasie włosy umyłam zwykłym szamponem, spłukałam i na chwilę ponownie nałożyłam odżywkę z YR. Włosy zostawiłam do naturalnego wyschnięcia.


Efekt?
  Włosy są odbudowane, zregenerowane, mega gładkie, nawilżone, odżywione, miękkie, sypkie, bardzo przyjemne w dotyku, błyszczące. Po prostu cud, miód i .... włosy :). Nie wiem jak długo utrzyma się taki efekt, mam nadzieję, że długo a gdy będzie słabł wykorzystam pozostawiona strzykawkę nr 2. Jestem bardzo zadowolona z Nanoplexu i na pewno jeszcze nie raz go zafunduję moim włosom.

Znacie ten zabieg?

Pozdrawiam,
Anszpi

24 komentarze:

  1. Pięknie błyszczą. Muszę wypróbować ten zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne rozwiązanie, jeśli mamy jakieś większe wyjścia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo dobrego słyszałam o Nanoplexie, muszę w końcu wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o,jak ładnie włoski wyglądają :) jeśli tak działa,to muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki blask!;) Moje włosy są teraz w nie najlepszej kondycji i sama chętnie bym im coś takiego zafundowała;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio kuszą mnie tego typu zabiegi, podobno Ultraplex z Joanny też jest dobry. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wielką ochotę na ten zabieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ile kosztuje taki zestaw? Bo narobilas mi na niego wielką ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Może sama się skuszę na coś podobnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje włosy wyglądają pięknie! Lśniące i zdrowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne włosy :) Muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny efekt, aż sama chce spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka szkoda, że moje włosy potwornie nie lubią się z keratyną :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie farbuje włosów i są one raczej w dobrej kondycji, poza skórą głowy , która bywa podrażniona. Efekt na twoich włosach bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już jakiś czas kusi mnie ten zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne włosy, a Nanoplex bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka jest cena takiego produktu? Bo nie moge znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze słyszymy o takiej marce... Produkt ma fają formułę. Teoretycznie zmieszać płyn z odżywką do włosów potrafimy, ale i wetrzeć sam kosmetyk można. Może kiedyś w ciekawości wypróbujemy na rozjaśnianym sianku Panny Mysi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super efekt, mam nadzieję, że niejednorazowy:)

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.