piątek, 15 stycznia 2016

Płukanki przyciemniające kolor włosów



Witajcie!

  Każda z nas nie raz chciała zmienić kolor włosów, jednak myśl o farbowaniu a później odrosty zniechęcają do tej zmiany. Dlatego dziś o naturalnych sposobach aby zmienić wygląd naszych włosów a dokładnie to przyciemnić ich odcień za pomocą płukanek.

Zmiany jakie możemy otrzymać przy pomocy płukanek przyciemniających nie są od razu widoczne ale przy regularnym stosowaniu możemy trochę zmienić włosy i ich wygląd. Wszystko zależy od naszych włosów w danym momencie.

Płukanka z orzechów włoskich- orzechy rozbijamy (jeszcze w zielonej łupie) i zalewamy gorącą wodą a następnie gotujemy przez jakiś czas. Ostudzonym płynem polewamy włosy lub je w nim chwilę moczymy. Płukankę pozostawiamy na włosach na godzinę a następnie normalnie myjemy.

Płukanka z kory dębu- ok. 3-4 łyżki zmielonej kory dębu, którą można kupić w sklepie zielarskim, zalewamy wodą i chwilę gotujemy. Po przestudzeniu spłukujemy bądź moczymy w niej włosy.

Płukanka z czarnej rzepy- sok z czarnej rzepy mieszamy z przegotowaną wodą i taką mieszanką polewamy włosy. Taki sok dostępny jest w sklepach zielarskich, aptekach.

Płukanka z kawy- 2-3 łyżeczki kawy zalewamy wrzątkiem ok. 0.5l i parzymy, następnie przecedzamy i studzimy. Wywarem płuczemy włosy i na chwilę pozostawiamy a później ponownie płuczemy czystą wodą.

Płukanka z szałwi- pół szklanki suszonej szałwi zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na 2 godziny. Następnie przecedzamy i płyn polewamy bądź moczymy w niej włosy.

Płukanka z mieszanki ziół- taką mieszankę możemy kupić w sklepie zielarskim i stosować według zaleceń producenta. Skład takiej mieszanki to wyciągi z: orzecha włoskiego, dębu szypułkowego, pokrzywy zwyczajnej, mydlnicy lekarskiej, rozmarynu, tataraku zwyczajnego.

Znacie inne płukanki przyciemniające włosy? Stosował ktoś z Was taki sposób na zmianę wyglądu, jakie były efekty?

Pozdrawiam
Anszpi

34 komentarze:

  1. Probowalam tej z kawy. Miałam po niej dziwnie tępe włosy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowałam kiedyś płukankę z kory dębu. Chciałam przyciemnić jaśniejszy dół włosów. Używałam jej przez ok. miesiąc. Efektów kolorystycznych nie było żadnych. Za to włosy były tempe, poplątane. I miałam pofarbowane ręczniki, nawet te, których używałam po odstawieniu płukanki. Czyli jakiś tam efekt był, ale może przez ogólny zły wygląd po płukaniu był niewidoczny.
    Może na naturalnych, jaśniejszych włosach lepiej by się sprawdziła. Moje były w tej dolnej części rozjaśniane i dość zniszczone.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam mieszam łyżeczkę szamponetki z odżywką - nie wierzę w płukanki ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś spróbowałam kawy i moje włosy jakoś niezbyt na nią zareagowały i do tego zapomniałam ją przecedzić więc miałam pełno fusów na głowie i we włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś spróbowałam kawy i moje włosy jakoś niezbyt na nią zareagowały i do tego zapomniałam ją przecedzić więc miałam pełno fusów na głowie i we włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie stosuję takich rzeczy, farbuję się obecnie na blond. Ale jak już mi się znudzi i znów będę chciała zmienić kolor na inny to wezmę Twoje rady pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie stosowałam, ale ciekawi mnie płukanka z kory dębu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam orzechy, parę lat temu stosowałam taką płukankę do każdego mycia i włosy faktycznie były dużo ciemniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To płukanki dla mnie :) Kilka będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam ochotę na płukankę z szałwii;) Gdzieś jeszcze czytałam, że dodatkowo wygładza włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja żadnych płukanek nie stosuję, a w sumie mogłabym żeby przyciemnić kolor bo nie farbuję włosów, ale zapału by mi brakło :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę rozjaśniać mój blond, więc post nie dla mnie, ale wpadłam dowiedzieć się co przyciemnia włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele razy miałam ochotę przetestować płukanki, ale jakoś mi do nich nie po drodze :P Mam naturalnie ciemne włosy, ale chciałabym, żeby nabrały jeszcze głębszego odcienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stosowałam płukankę z kory dębu, ale chyba za krótko by zobczyć jakieś efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie to przydałyby się jakieś rozjaśniające, ale moze najdzie mnie na przyciemnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem Ci że ja jestem zbyt leniwa, a po drugie mam za mało czasu na sporządzanie płukanek. Farbuję włosy u fryzjera od lat.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię wszelakie płukanki :) choć ostatnio bardziej interesują mnie te rozjaśniające.

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie to nie znałam tych płukanek, ale nie zamierzam narazie przyciemniać, wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo w sumie ciekawe jakby przyciemniły rudy odcień włosó ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Potwierdzam płukanke z kawy :-) co prawda nigdy nie robilam jej świadomie ale czesto robie peeling kawowy i zawsze mam po nim delikatnie przyciemnione wlosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę wypróbować kawową płukankę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. spróbuję sobie z kawy i z szałwii ;-) może nie będę musiała tak często malować włosów? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapomniałam dodać: Znasz może jakieś płukanki do ciemnych włosów, które dostane gdzieś już gotowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotowe w sensie, że kupujemy i od razu nakładamy na włosy? Takich nie znam

      Usuń
  24. Nigdy nie stosowałam takich płukanek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem blondynką więc płukanki nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na post o płukankach do rozjaśniania:) Ale powiem szczerze, że te przyciemniające mają dodatkowo świetne właściwości:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kusi mnie sprobowanie tej z orzechow :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wydaje mi się że płukanki nie są efektywne. Być może regularne stosowanie znacznie wpłynie na barwę. Ja osobiście ierzę farbie..póki co nie zawiodłam się. Kawę ubielbiam jako piling...we włosach unikam :) Jeśli chodzi o orzechy włoskie to widziałam efekt na skórze. Dziewczyna moczyła się w wodzie z orzechami i faktycznie miała ciemniejszą cerę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Płukanek takich nigdy nie stosowałam choć brzmia ciekawie. Obecnie mam włosy blond, więc teraz odpowiednia byłaby dla mnie płukanka rozjaśniajaca włoski:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę ją polecić ciemnowłosej przyjaciółce :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam zamiar stosować tą z kawy, ale ciągle zapominam :(

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.