czwartek, 12 listopada 2015

Moje maski do włosów



Witajcie!

  Jakiś czas temu na blogu pojawił się wpis o moich szamponach (klik) i odżywkach (klik), oba zdobyły zainteresowanie dlatego kolejna część moich włosowych kosmetyków tym razem maski.



  Połowa moich masek to wielkie litrowe słoje, które mnie już męczą dlatego chce je szybko skończyć lub oddać jako odlewki.
 
1. Aloe, Kallos- mocno nawilżająca maska z wysoko zawartym aloesem w składzie. Pełna recenzja TU. Koszt ok. 10zł za 1000ml.



2. Kremowa maska do włosów suchych i zniszczonych, Seri Natural Line- bardzo fajna dobrze nawilżająca maska, która dobrze poprawia stan włosów, cudownie pachnie. Pełna recenzja TU. Koszt to 15zł za 1000ml.



3. Omega, Kallos- regeneracyjna maska z kwasami omega-6 o emolientowym składzie. Działanie to nawilżenie, błysk i dociążenia. Koszt ok. 10zł za 1000ml.



4. Crema al Latte, Serical- mleczna proteinowa maska o dobrym działaniu i ładnym zapachu. Pełna recenzja TU. Koszt ok. 10zł za 100ml.



5. Hair Botox, Kallos- maska z keratyną, dobrze wzmacnia i odnawia strukturę włosów. Koszt ok. 10zł za 1000ml.
  Teraz czas na mniejsze maski, które nie są tak męczące jak powyższe. Postanowiłam teraz kupować jedynie maski w małych pojemnikach jak te.
 
1. Biovax Diamond,  L’biotica- maska z bogatym składem, po której włosy są nawilżone i mocno błyszczące. Koszt ok. 18zł za 125ml.



2. Maska drożdżowa, Babcia Agafii- maska z bogatym składem z zawartością ekstraktów. Działanie maski to przyśpieszenie porostu, niestety u mnie się nie spisała. Pełna recenzja TU. Koszt jest zależny od miejsca zakupu 8-15zł za 300ml.



3. Intensywnie regenerujaca maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania, Biovax, L’biotica- całkiem dobra, wzmacnia włosy na długości. Koszt ok. 20zł za 250ml.



4. Maska wzmacniająca, Babcia Agafii- maska na bazie zsiadłego mleka oraz żytniego chleba. Nie użyłam jej jeszcze. Koszt to ok. 15zł za 400ml.



5. Gloria, Pollena Malwa- niepozornie wyglądająca maska z dobrym działaniem. Nadaje się na podstawę robionych masek. Pełna recenzja TU. Koszt to ok. 5zł za 230ml, dostępna jedynie w Auchan.



6. Maska odbudowująca, Yves Rocher- mój ulubieniec ostatnich tygodni. Włosy po masce są odżywione i aksamitne w dotyku. Cena to ok. 25zł za 150ml.





Jak widzicie masek jakoś bardzo dużo nie mam ale wystarczają mi one, zwłaszcza litrowe, które są aż za bardzo wydajne. Kolejnym razem pokaże Wam moje oleje.



Znacie maski z mojego zbioru? 

Pozdrawiam :)
Anszpi

36 komentarzy:

  1. poluję na Kallosa Aloe : ) bardzo je lubię bo myję nimi długość :D kallosa omega kocham, wczoraj publikowałam recenzję. Seri miodowa bardzo mnie puszyła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, ja keratynowej nie mogę wymęczyć....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cuda <3 brałabym wszystkie. Ja sobie teraz zamówiłam trzy maski Kallosa : Blueberry, Bananową i Algae tyle, że małe opakowania, by wybrać swoją ulubioną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. posiadam maseczkę drożdżową babci agafii i glorie :) obydwie są rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię maski Kallosa :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Biovax do włosów ze skłonnością do wypadania chętnie bym kupiła, drożdżową maskę miałam a kusi mnie jeszcze ta z nr. 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje zbiory w pielęgnacji włosów są okazałe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile dobroci :) Można pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kallosa Aloe mam i uwielbiam. Poluję na Omega.

    OdpowiedzUsuń
  10. Spora kolekcja. :) Kallos Omega mnie nie zachwycił, ale za to Crema al Latte była świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żadnej maski nie znam. Z Kallosa miałam tylko babanową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spory zbiór :) U mnie też nie sprawdziła się drożdżowa w kwestii przyspieszenia porostu, ale była świetna do mycia włosów :)
    Dziękuję za e-mail zwrotny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz naprawdę dużo maseczek :O A myślałam, że to ja mam ich nadprogramową ilość :P Mam Biovaxa i Kallosa i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cuda :) czekam na recenzję tej maski z Yvess Rocher, mam na nią ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja za maskami kallosa nie przepadam ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja bardzo lubię te duże opakowania, stosuję je do różnych mieszanek na włosy;) A Kallosy miałam oba, tak jak i te Biovaxy i rzeczywiście fajne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ehhh jak ja znam to męczenie litrowej maski :) Dobrze, że mam tylko jedną ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Omega mnie kusi głównie przez dociążenie, a z maskami Kallos mam miłe doświadczenia więc z chęcią i tą wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawi mnie ta maska Babuszki Agafii z siadłego mleka :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow spora kolekcja ;)
    Ja mam jedną maskę i nie wiem kiedy ją skończę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś mnie wybitnie Kallosy do siebie nie przekonują ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Pokaźna kolekcja :)
    Ja zamierzam wypróbować w końcu jakąś maskę z Kallosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam maskę drożdżową Babuszki Agafii. Ostatnio chciałam kupić Kallos Milk, ale były tylko duże litrowe opakowania więc zrezygnowałam. Nie dałabym jej rady zużyć chyba do końca życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale super kolekcja:) Ja z Twoich miałam tylko Latte, Biovaxa do włosów wypadających i teraz mam drożdzową. Pozdrawiam Cię cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię maski z Kallosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale tego dużo. Mnie Kallosy ciekawią, ale nie wszystkie można dostać w mniejszych opakowaniach.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znoszę maski Babci Agafii - nie dla mnie są :/ Ale za to biovax i kallos tak, chociaż też nie wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam teraz maski kallosa bananowej i mam tylko jedną :D nie robię aż tak dużych zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz niesamowitą kolekcję:) jestem ciekawa tych masek Kallos.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie też męczą już litrowe kallosy, staram się mieć max 2 i jakieś małe maski. Ciekawi mnie bardzo maska wzmacniająca Babci Agafii - czekam z niecierpliwością na recenzję!

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja posiadam keratynową z "Kallosa" i jest świetna. :) planuję zakup kolejnej. ;)
    Zapraszam do mnie. ;)
    healthierhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.