niedziela, 25 października 2015

Niedziela dla włosów 30. Odżywka w piance Pantene


Witajcie!


  Kolejna minimalna pielęgnacja a z jakim skutkiem o tym poniżej. Dziś mam okropny dzień złapałam doła przez włosy, ostatnio przy myciu traciłam ok. 50 włosów a wczoraj 230 do tego mąż powiedział że mam prześwity. Kolejna sprawa która rujnuje mi nastrój to reakcja alergiczna jaka wystąpiła po nowej maści na trądzik, twarz piecze, swędzi jest czerwona i wyskoczyło mi masę krostek. No trochę się wyżaliłam to wróćmy do pielęgnacji.





  Rano nałożyłam na włosy olejek odbudowujący z Yves Rocher i spędził on na nich ok. 8 godzin. Włosy umyłam wzmacniającym szamponem z Joanny i po spłukaniu nałożyłam odżywkę regenerującą w piance z Pantene. Pianka bardzo szybko wchłonęła w włosy i od razu je spłukałam. Kosmyki naturalnie wyschły i pod koniec schnięcia końcówki zabezpieczyłam kropelką kuracji odżywczo-rozświetlającej z Mariona.


  Przy płukaniu pianki włosy były bardzo gładziutkie i pachnące, pianka ślicznie pachnie.  Łatwo dało się je rozczesać i były miękkie. Dziś rano po rozczesaniu nie byłam zbyt zadowolona, włosy wcale nie dociążone, końce fruwały i latały a nawet były trochę spuszonę. Musiałam związać je w koczka i spryskać odżywką bez spłukiwania z Mariona (brak na zdjęciu) aby jakoś lepiej wygladały. Pianka jak na razie okazała się być za lekka dla moich włosów ale spróbuję nałożyć kolejnym razem większą ilość i dłużej przytrzymać, zobaczymy co wtedy wyjdzie.


Jak Wasze włosowe poczynania?


Pozdrawiam :)

Anszpi

25 komentarzy:

  1. uwielbiam ten olejek z Yves Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ogólnie bardzo ładnie lśnią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może że pianka za lekka, ale włosy i tak śliczne masz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyszło :)
    Trzymam kciuki za włoski, żeby już nie wypadały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek z YR jest najlepszy ;) a wypadanie to może efekt przesilenia jesiennego??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to przesilenie jesienne bo z wypadaniem zmagam się od kilku miesięcy

      Usuń
  6. Kurde, współczuję Ci z tym wypadaniem. Ty masz jeszcze gęste włosy, ale jakby mi przy myciu wypadało ich po 200, to pewnie bym bardzo odczuła tego skutki. Trzymam kciuki, żebyś w końcu je zahamowała:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu może wyglądają na gęste ale takie nie są niestety, wypadnie coraz mocniej odczuwam niestety

      Usuń
  7. Jeżeli pianka jest zbyt lekka to z moimi włosami nie poradziłaby sobie.
    Trzymam kciuki za włosy oby to wypadanie nie było tak silne. Może warto zasięgnąć opinii lekarza?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie i tak wyglądają , choć nieco są takimi fruwajkami, trzymam kciuki za walkę z wypadaniem :)
    A co do maści może uczulił Cię jakiś składnik, ja np strasznie puchnę po maściach z nadtlenkiem benzoilu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nic mnie tak nie uczuliło, twarz wygląda strasznie i chyba bez wizyty u lekarza się nie obejdzie

      Usuń
  9. U mnie teraz też włosy wypadają bardziej, ale akurat w moim przypadku jest to spowodowane problemami hormonalnymi i dodatkowo wzmożone jesienią :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak to jest z piankami, lekkość ma być ich zalętą, a różnie bywa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. olejek czeka na liście zachciewajek :D a włoski jak zwykle ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A na wypadanie próbowałaś szamponu seboradin i kozieradki? U mnie ten zestae dobrze działał.

    OdpowiedzUsuń
  13. testuję obecnię te piankę i jestem z niej bardzo zadowolona. nie obciąża włosów, a nawet pomaga rozczesywać, a przede wszystkim jest bardzo wygodna w stosowaniu. `pianka pod prysznic to jest naprawdę hit :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mnie zaciekawił olejek z YR. Musze się mu bliżej przyjrzeć :) Pinkę z Pantene uwielbiam ale ja mam wersje Aqua light :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygladaja pieknie :) Trace podobna, o ile nie wieksza ilosc, przy samym myciu ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę jeden z moich ulubionych olejków :) Lubię yr :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam ostatnio ten szampon Joanny. Uważam, że jest średniej jakości włosy jakoś się po nim przesuszają nadmiernie (oczywiście u mnie). Zachęciłaś mnie do spróbowania tej super lekkiej pianki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.