11.08.2015

Kremowanie włosów


Witajcie!

  Włosomaniaczki wymyśliły wiele sposobów na pielęgnacje włosów i jednym z nich jest ich kremowanie. Dla mnie na początku ten pomysł wydawał się dziwny lecz po spróbowaniu, uważam go za rewelacyjne rozwiązanie.

źródło


  Kremowanie włosów to nakładanie na kosmyki wybranego przez nas kremu, może to być mazidło do rąk bądź ciała. Takie nakładanie możemy wykonać na dwa sposoby:
- na nie umyte włosy, tak jak olej czyli odpowiednią ilość kremu wetrzeć w całe włosy przeczesać je, spiąć i pozostawić na godzinkę lub dwie. Można włosy wcześniej lekko zwilżyć.
- na umyte włosy, jako odżywkę do spłukiwania lub nie, wtedy najlepiej krem nałożyć jedynie na końce włosów i to nie wielką ilość aby nie obciążyć włosów i nie zrobić efektu tłustej warstwy.

  Zaletą kremowania jest dostarczenie włosom w szybkim czasie wielu składników odżywczych. W składzie kremu dobrze jeśli znajdują się oleje, substancje nawilżające, ekstrakty roślinę i witaminy. Dobrze jeśli w takim kremie nie ma parafiny, silikonów, parabenów i substancji filmotwórczych. Czyli należy wybierać kremy o składzie jak najmniej zanieczyszczonym, dobre będą produkty naturalne i organiczne, które można wcierać również w skórę głowy.

  Zabieg kremowania polecany jest włosom suchym, łamliwym i zniszczonym oraz włosom cienkim, które łatwo obciążyć. Efekty kremowania nie wiele różnią się od olejowania, jednak kremowanie ma na plus zdecydowanie szybkość aplikacji, łatwość zmycia i rzadsza możliwość obciążenia włosów.

  Po kremowaniu włosy są  nawilżone, wygładzone, sypkie i zregenerowane. Kremowanie pozostawia fryzurę błyszczącą i lekką. Jeśli natomiast włosy po zabiegu się puszą, elektryzują, są suche i mało nawilżone, może to oznaczać, że oleje zawarte w kremie nie współpracują ze porowatością naszych włosów.


TU możecie zobaczyć moje włosy po kremowaniu przy NdW.

Kremujecie swoje włosy czy wolicie tradycyjne olejowanie?



Pozdrawiam :)

Anszpi

16 komentarzy:

  1. Wow! Koniecznie muszę spróbować takiego zabiegu z kremem :) świetny post!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kremowanie, ale to jednak nie to samo co olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedys kremowałam włosy, kremem którym sama ukręciłam i przyznam że efekty były bardzo fajne. Teraz z braku czasu skupiłam się na olejach

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar wypróbować tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie latwiej aplikowac olej niz krem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. probowalam i efekty sa zadowalajace ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie siedzę z masłem do ciała firmy Farmona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, gdzieś mi się to obiło o uszy, ale żeby tak na serio... Może spróbuję w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie kremowałam.. może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Próbowałam metody kremowania i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kremowałam włosy raz, niebieską Niveą i nie byłam zadowolona. Ciągle mam w planach spróbowanie jeszcze raz przy użyciu innego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak sie za to zabieram i zabieram, ale ciągle nie wiem jaki krem bylby najlepszy dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie próbowałam :P, dopiero od jakiegoś czasu przekonałam się do olejowania :D. Nie wykluczone, że spróbuje w najbliższym czasie, może efekty mnie zaskoczą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie wole tradycyjne olejowanie. Kremowanie kojarzy mi sie wylacznie z maskowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.