piątek, 26 czerwca 2015

Zabieg laminowania, Diamentowy połysk włosów, Marion

Witajcie!


  Dziś o produkcie, który potrafi zmienić moje włosy tak że sama się temu dziwie. Mowa tu o kosmetyku firmy Marion, Zabieg laminowania- Diamentowy połysk włosów.



Od producenta:
  Laminowanie to zabieg, dzięki któremu w szybki i łatwy sposób można uzyskać efekt doskonale prostych i jedwabiście gładkich włosów. Składniki aktywne dodatkowo je pielęgnują i regenerują. Płynna kreatyna, wnikając w głąb włosów, przyczynia się do ich wzmocnienia i zwiększenia elastyczności, zapewniając im zdrowy wygląd. Diamentowy pył i Lustreplex powodują, że włosy są pełne blasku, miękkie i gładkie w dotyku. Kompleks witamin działa na włosy odżywczo, nawilżająco i naprawczo. Olej ze słodkich migdałów kondycjonuje i dodaje blasku włosom matowym.


Opakowanie:
  Produkt zamieszczony jest w 120 ml buteleczce z miękkiego plastiku. Buteleczkę kupujemy w kartoniku w kolorystyce czarno-różowej, sama butelka ma perłowy kolor z różowymi elementami. Ogólnie opakowanie przypada do gustu.



Konsystencja, wydajność:
  Konsystencja produktu jest średnio gęsta, śliska, biało-kremowego koloru. Wydajność opakowania dla mnie to ok. 6-8 użyć. Producent jednak mówi o 12 aplikacjach.


Zapach:
  Dość przyjemny, neutralny nie duszący. Utrzymuje się na włosach kilka godzin.

Stosowanie:
1. Umyć włosy, delikatnie osuszyć je ręcznikiem i rozczesać.

2. Odpowiednią ilość produktu rozprowadzić równomiernie na całej powierzchni włosów.

3. Założyć na głowę dołączony czepek foliowy, dodatkowo można przykryć go ręcznikiem. Odczekać 10 minut.

4. Dokładnie spłukać włosy. Jeśli włosy są grube lub oporne, czas aplikacji wydłużyć można do 15 minut.

5. Wysuszyć włosy suszarką przy pomocy okrągłej lub płaskiej szczotki. Żeby dodatkowo wygładzić włosy, należy użyć prostownicy.
Stosując zabieg na włosach zawsze trzymałam go ok. 30 minut czyli dłużej niż zaleca producent.

Działanie:
 Zabieg powoduje, że włosy są po użyciu: lśniące, wygładzone, nawilżone, ujarzmione, miłe w dotyku, łatwe do rozczesania. Włosy nie puszą się i nie plączą podczas zabiegu. Niestety efekt utzrymuje się do następnego mycia.

Skład:
 Aqua, Ceratyl Alcohol (alkohol cetylowy, emolient), Ceteareth-20 (emulgator), Polyquaternium-70, Isopropyl Myristate (mirystynian izopropylu, emolient), Gelatin (żelatyna), Glycerin (gliceryna), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca), Dipropylene Glycol (rozpuszczalnik), Cetrimonium Chloride (kationowa substancja powierzchniowo czynna), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk), Hydrolyzed Wheat Protein/ PVP Crosspolymer (hydrolizat protein pszenicy), Hydrolyzed Keratyn (hydrolizaty keratyn), Hydrolyzed Silk (hydrolizaty proteinowe jedwabiu), PEG-20 Castrol Oil, PEG-60 Hydrogenated Castrol Oil (uwodorniony olej rycynowy), Alcohol Denat (konserwant), Zea Mays Oil (olej z kukurydzy), Calcium Pantothenate, Amodimethicone (emolient), Trimethylsilylamodimethicone (silikon), C11-15 Pareth-5 (alkohol emulgujący), C11-15 Pareth 9, Perfum (zapach), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin (pochodna gliceryny, naturalny konserwant), Benzyl Alkohol (konserwant, zapach), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Isothiazolinone, Imidazolidinyl Urea (konserwant), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Hexyl Cinnamal (gliceryna), Butylphenyl Methylpropional (zapach), Linalool (zapach), Triethanolamine, Citric Acid.




 Cena:
Koszt produktu to 8 zł, można także kupić go w saszetkach za ok. 2,80zł.

 Ogólna opinia:
Zabieg laminowania jest produktem godnym zastosowania i polecenia. Po jego zastosowaniu włosy wyglądają dużo lepiej. Ocena 4,5/5

Moje włosy po użyciu produktu:
 Korzystacie z tego kosmetyku czy wolicie domowy sposób z żelatyna? 

Pozdrawiam :)
Anszpi

15 komentarzy:

  1. Faktycznie włosy wyglądają pięknie i do tego jak błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, nie sądziłabym, zęby tak t ani produkt faktycznie działał

    OdpowiedzUsuń
  3. Tutaj w składzie właśnie żelatyna jest na 7 miejscu. Wcześniejsze składniki raczej typowe dla przeciętnej drogeryjnej odżywki plus śladowe ilości olejków, protein i silikony oraz drugie tyle konserwantów. To razem daje dokładnie efekt taki sam jak domowy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety ten zabieg się nie sprawdza ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że o tym piszesz. Akurat dziś sobie czytam recenzje o tym produkcie z Mariona do laminowania. Oczekiwałabym jednak, żeby taki efekt utrzymał się do kilku myć....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja próbowałam tego domowego sposobu i u mnie wyszła tragedia, bo wyszło siano na głowie :P Teraz się boję laminować włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja to nawet nie wiedziałam, że są takie kosmetyki. Firmę Marion albo się kocha, albo nienawidzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja próbowałam raz z żelatyną... ale nie powiodło się :D

    OdpowiedzUsuń
  9. różne opinie czytałam i nie zawsze ten kosmetyk był chwalony, fajnie że u Ciebie się sprawdza, sama muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, dziękuję że przypomniałaś mi o laminowaniu :)) Już dawno temu używałam tego kosmetyku w saszetkach, i chyba czas powtórzyć zabieg ;) Pięknie się sprawdził u Ciebie.

    www.mamawplaskimobuwiu.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje włosy po tym zabiegu faktycznie wyglądają rewelacyjnie. Ja robiłam laminowanie żelatyną, ale zupełnie się u mnie nie sprawdziło. Od dłuższego czasu czaję się na ten zabieg z Mariona. Skład jest obiecujący i bardzo bogaty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wlosy wygladaja faktycznie pieknie! nigdy nie widziałam tego produktu ale widze ze chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś go lubiłam, teraz nie wiem czy bym do niego wróciła ;) Włoski pięknie Ci błyszczą!

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.