wtorek, 5 maja 2015

Nożyczki Jaguar i zabawa w fryzjera


Witajcie!

    Każda z nas chciała by mieć dobre, ostre i profesjonalne nożyczki. Ja też takie chciałam i w końcu mam swoje Jaguarki. Długi czas szukałam odpowiednich dla siebie nożyczek i znalazłam, możecie o nich poczytać poniżej.


   O nożyczkach myślałam długi czas, głównie chciałam  je do podcinania końcówek i wyłapywania pojedynczych rozdwojonych włosków. Obcinając takie końce nie chciałam tracić na długości tylko usunąć zniszczony włos. W końcu chyba żaden fryzjer nie podjął by się takiego cięcia gdzie musiał by przeglądać pasmo po paśmie i ścinać pojedyncze kłaczki. Tylko my sami możemy być na tyle cierpliwi żeby to robić i poświęcić na to dużo czasu.

   Znalezienie odpowiednich nożyczek nie jest łatwą sprawą zwłaszcza że takie naprawdę dobre kosztują kilka a nawet kilkanaście stówek. A dla kogoś kto potrzebuje ich jedynie do domowego użytku to bardzo duża kwota, więc szukałam czegoś w miarę taniego. Głównie kierowała się opiniami w internecie i kilkoma zasadami wyboru nożyczek.

  Po długich poszukiwaniach i przemyśleniach wybrałam nożyczki firmy Jaguar, a dokładnie model PreStyle Ergo. Zamówiłam je na stronie internetowj i z niecierpliwością czekałam na przesyłkę, która przyszła po pięciu dniach. Gdy paczka doszła ją otworzyłam i wzięłam nożyczki do ręki zaskoczyła mnie ich lekkość. Rozmiar moich nożyczek to długość 6"-15,5cm. Wielkość fajnie dopasowała się do mojej dłoni. Jaguarki posiadają ergonomiczną budowę, mają profilowane ramiona, wykończenia satynowe i ostrze z mikroszlifem, są bardzo ostre. Wykonane są z stali nierdzewnej. Kosz moich nożyczek to 109zł + 25zł koszt przesyłki.

Podoba mi się mały jaguar zamieszczony na nożyczkach

Bardzo dobrze leżą w dłoni
Odwrotnie też można trzymać
Mierząc nożyczki stwierdziłam, że mogły mieć pół" mniej

   Od razu sprawdziłam ich działanie na swoich włosach, wzięłam mały kosmyk i ścięłam ok. 7 mm, poszło gładko szybko i bez miażdżenia końców. Następnie napisałam do siostry, która chciała ściąć swoje końce, że nożyczki doszły i możemy zabrać się za cięcie. Marta już po ok. godzinie była u mnie i zaczęła się zabawa w fryzjera. Jej włosy mocno były rozdwojone i zniszczone od połowy długości. Przed cięciem włosy spryskałam wodą aby były wilgotne. Na początku odcięłam jej ok. 5 cm a następnie po małym paśmie włosów brałam i nawijałam na palec, rozdwojone końce odstawały od reszty i wtedy mogłam je ściąć. Z takim wycinaniem zniszczeń dość długo schodzi ale ręka mnie nie bolała a nożyczki bardzo dobrze leżały w dłoni. Cięcie przebiegało bardzo dobrze przez ostre krawędzie, dzięki mikroszflifowi włosy nie jeździły i można było prosto je ściąć.
 A teraz czas na zdjęcie włosów:

  • przed cięciem
 
  • po cięciu i umyciu
Troszkę się podkręciły i mogą wyglądać na krzywe ale na pewno są proste

Zostały pojedyncze zniszczenia ale w porównaniu co było wcześniej i tak jest dobrze

  Jestem bardzo zadowolona z swojego wyboru i mam nadzieję, że Jaguarki posłużą mi wiele lat. Cena nie należy do najniższej jednak stwierdzam że warto było wydać te 109 zł. Przeliczając jedno cięcie końcówek u fryzjera to ok. 20 zł czyli po 5 odcięciach koszt się zwraca a do tego sami w domu możemy wycinać pojedyncze zniszczenia.

Jeśli macie zamiar kupić nożyczki zaglądnijcie wcześniej na  stronę.  

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Anszpi

15 komentarzy:

  1. Ja nie zdecyduje się sama obciąć włosów:) mam tylko grzebyk do cieniowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę pełen profesjonalizm :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie myślałam nad zakupem nożyczek, ale może by mi się przydały...?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ci to wyszło :) I jeśli mogę poradzić: nie wycinaj pojedynczych włosów, fundujesz sobie cieniowanie w ten sposób, a chyba chcesz by były proste i nie odstawaly? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One ogólnie są cieniowane a ja jak obetnę 0,5 cm gdzie nie gdzie to nawet nie widać bo tych rozdwojeń jest bardzo mało :)

      Usuń
  5. Przez długo czas chciałam kupić Jaguary, ale w końcu kupiłam nożyczki Ebelin i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę zastanowić się nad taki jaguarkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka tafla! Nie wiedziałam, że masz tak ładne włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki w imieniu siostry bo tej jej włosy, pisałam że nożyczki głównie testowałam na jej włosach obcinając końce :)

      Usuń
  8. Końcówki włosów wyglądają rewelacyjnie po podcięciu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokadnie te same nożyczki tylko ciut mniejsze przyjdą do mnie jutro <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaguarki widziałam też na http://estelia.pl/ Warto mieć swoje w domu w razie potrzeby;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam Relax, czyli nieco mniejszą wersję. Też jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro tu jesteś zostaw po sobie znak, będzie mi z tego powodu bardzo miło. W wolnej chwili zajrzę do Ciebie, nie musisz zostawić linku.

Anonimowi także mogą zawierać głos.